Zabawy na wtorek

Dzień dobry!
Witam i gorąco pozdrawiam moje drogie słoneczka, na dzisiaj
przygotowałam następujące zabawy:
        Zabawa I
„Przyszły wakacje” – słuchanie bajki Urszuli Piotrowskiej. Wdrażanie
do uważnego słuchania  i udzielania odpowiedzi na pytania związane
z treścią wysłuchanego utworu.
            1.  „Odgłosy” – ćwiczenia słuchowe; rozwijanie wyobraźni
                 i spostrzegawczości słuchowej. 
                   – Załącznik nr 1;
            2. „Przyszły wakacje” – słuchanie bajki U. Piotrowskiej:
Nawet nie zauważyłem, kiedy przyszły wakacje.
– Jak kwitną akacje, to idą wakacje, hopsa- lala- podśpiewywał pajacyk Hopsalek.
– Pojadę w góry, żeby zobaczyć szczyty. Zawsze o tym marzyłem. Mam wygodne buty
do wspinaczki i plecak, a nawet mały namiocik. Wybierzesz się ze mną, misiu Anatolu?
Chętnie bym pojechał z Hopsalnkiem, ale już przyjąłem zaproszenie od Ani i zajączka
Berka na wielką żeglarską wyprawę po jeziorach. Nauczę się podnosić żagle
i sterować łodzią. A Berek powiedział, że dookoła jezior rosną piękne lasy pełne
jagód i malin. Pycha!
Lala Amelka i Żyrafka wybierały się nad morze.
– Będę się cały czas opalała – postanowiła Amelka i ładowała do eleganckiej walizeczki
ogromny zapas kremów do opalania.
– E tam, to nudne i niezdrowe – skrzywił się słoń Izydor. I zawachlował swoimi
wielkimi uszkami, bo było bardzo gorąco.
Na szczęście, Żyrafka dopilnuje, żeby Amelka nie usmażyła się na słońcu. Słyszałem,
jak opowiadała, że ma zamiar zbierać muszelki i bursztyny, budować zamki z piasku
i biegać po plaży. Więc Amelka pewnie wstanie z kocyka, żeby biegać razem z nią.
– A ty, słoniku, jakie masz plany wakacyjne? – zapytałem Izydora.
– Ja chciałbym zobaczyć stare zamki i palace. Razem z małym samochodzikiem
Autosiem odwiedzimy miejsca, gdzie są wspaniałe zabytki. Będziemy jeździć
bocznymi drogami i podziwiać małe wsie i miasteczka. Musze zapakować
przewodniki i mapy. Powiem wam w tajemnicy, że nie lubię pakowania.
Nigdy nie wiem, co należy zabrać.
Amelka podpowiedziała mi, żeby wziąć kalosze i kurtkę przeciwdeszczową.
Po chwili okazało się, że pakowanie może być wesołą zabawą. Każdy czegoś szukał:
a to okularów przeciwsłonecznych, a to kąpielówek, to znów szczoteczki do zębów.
– Jesteście okropnymi bałaganiarzami – powiedziała oburzona Amelka.
Ona nigdy niczego nie musi szukać, bo zawsze ma porządek. Teraz siedziała na walizce
i usiłowała ją domknąć.
– Siadaj, misiu, obok mnie. Może nam się we dwójkę uda zamknąć tę upartą walizkę.
Ale się nie udało. Izydor też usiadł z nami i znów było to samo.
– Niestety, Amelko, musisz trochę rzeczy wypakować – poradził słonik.
Lala chciała zabrać  wszystkie swoje sukienki i kapelusiki. Wtedy Żyrafka podeszła
do bagaży i, mimo sprzeciwów Amelki, połowę ubrań powiesiła do szafy. I walizka
bez problemów się zamknęła.
Usłyszałem znajome stukanie kopytek i w drzwiach stanął Kucyk , który mieszka
w sali Pszczółek.
– Wybieram się w góry. Może ktoś z was chciałby pojechać ze mną.
– Ja też wybieram się w góry, hopsa -la-la – pochwalił się pajacyk. – Możesz do mnie
dołączyć.
Kucyk pomyślał chwilę.
– Ja dołączę do ciebie, a ty dołączysz do mnie.  W ten sposób zostaniemy drużyną.
Ale nas to rozśmieszyło. Hopsalek śmiał się hopsa -lala, a Kucyk iha, ha, ha. I poszli.
A my przez chwilę biegliśmy za nimi, życząc im zdobycia najwyższych górskich
szczytów. Potem Izydor zapakował do bagażnika Autosia swoją torbę podróżną
i brum, brum pojechali.
Odprowadziłem Amelkę i Żyrafkę na dworzec. Ojej, il tam było podróżnych!
Przedszkole powolutku pustoszało. Zapomniałem wam powiedzieć , że po powrocie
wybierzemy się na wieś, żeby odwiedzić  prosiaczka Chrumtusia i jego sąsiadów.
Przecież im to obiecaliśmy, a obietnic należy dotrzymywać.
Zabrałem plecak, wędkę  i koło do pływania. Wyszedłem przed bramę, a tam
przy kolorowym autokarze czekała Ania, zajączek Berek  oraz cała ich wielka rodzina.
Gdy mnie zobaczyli, zaczęli wymachiwać rękami i wołać:
– Pora na pokład! Ahoj, przygodo!
– Ahoj, przygodo! – powtórzyłem. I bardzo mi się te słowa spodobały. 
   3. Rozmowa na temat wysłuchanego utworu:
         – Gdzie wybierał się pajacyk Hopsalek?
         – Jak przygotowywał się do wyjazdu w góry?
         – Kto wybrał się na górską wyprawę z Hopsalkiem?
         – Gdzie pojedzie na wakacje miś Anatol?
         – Co będzie robił na żeglarskiej wyprawie?
         – Które zabawki wybierały się nad morze?
         – Co lalka Amelka spakowała do walizki?
         – Dlaczego nie można było zamknąć jej walizki?
         – Jak Amelka i Żyrafka będą się bawić nad morzem?
         – Jakie plany na wakacje miał słoń Izydor?
         – Czym pojechał zwiedzać zabytki słonik?
         – Czym pojechały nad morze Amelka i Żyrafka?
         – Czym pojechał nad jezioro Anatol?
          Zabawa II
„Akwarium”- składanka z kolorowego papieru. Wprowadzanie dzieci w świat
wartości estetycznych i rozwijanie umiejętności wypowiadania się poprzez sztuki
plastyczne; rozwijanie sprawności manualnej oraz kształtowanie
koordynacji wzrokowo- ruchowej.
         1. Wysłuchanie utworu -C. Saint -Saens’a „Akwarium” /www.YouTube. com/
         2. Oglądanie przykładowej pracy „Akwarium” – załącznik nr 2.
         3. Zabawa plastyczna „Akwarium” – wykorzystanie kół różnej wielkości.
      Zabawa III
„Kaligrafia literowo obrazkowa” – usprawnianie motoryki małej;
   utrwalenie liter: l, ł, m.
           –  Załączniki nr 3, nr 4, nr 5;
                                                                                      Miłej zabawy
                                                                                   M. Winiarska